Posts Tagged ‘bing’

OpenStreetMap dla NGO’sów

Monday, May 9th, 2011

W najbliższy wtorek 10 maja wszystkich zainteresowanych zapraszamy na warszawski NetWtorek, który poświęcony będzie wykorzystaniu map i geoinformacji, a przede wszystkim tej wolnej mapy czyli OpenStreetMap.

NetTuesdays to comiesięczne otwarte spotkania dla organizacji pozarządowych (NGO), cykl tematycznych “spotkań z technologią”.  Jego celem jest usprawnienie pracy tzw. Trzeciego Sektora przez przybliżenie aktywistom różnych możliwości wykorzystania nowych technologii, najczęściej zaś chodzi właśnie o otwarte technologie informatyczne.  Takie spotkania odbywają się od ok. półtora roku również w Polsce, pod nazwą NetWtorek.  Dotychczasowe spotkania w Warszawie poświęcone były między innymi dostępowi i ponownemu wykorzystaniu informacji sektora publicznego.  Na najbliższe spotkanie o mapach zapraszamy na godzinę 18.30 do café Chłodna 25 w Warszawie.  Pełna informacja na stronie internetowej inicjatywy.

Przy okazji jeszcze ciekawa informacja z działu wykorzystania geoinformacji przez stronę rządową: holenderski serwis informacyjny webwereld.nl opublikował ostatnio ciekawy tekst o nowym zaleceniu dla administracji państwowej przestrzegającym przed wykorzystywania serwisu Google Maps w pracy jednostek administracyjnych oraz na stronach www.  Motywowane jest to zarówno licencyjnymi warunkami wykorzystania serwisu jak obawami o ochronę prywatności/danych osobowych i wiarygodnością — artykuł wspomina o wynikach wyszukiwania w Google Maps, które zależą stricte od stosunków handlowych firmy Google z jej klientami.  Artykuł stwierdza, że Google Maps jest obecnie najpopularniejszym z serwisów mapowych w instytucjach, a wykorzystanie konkurencyjnych serwisów, takich jak Bing Maps jest praktycznie zerowe. Oceniane są również koszty wykorzystania aletrnatywnych rozwiązań.

Zdjęcia Bing udostępnione dla OpenStreetMap

Tuesday, December 7th, 2010

Dwa tygodnie temu Microsoft ogłosił (osnews), że lotnicze i satelitarne ortofotomapy ze strony maps.bing.com będą od teraz dostępne dla uczestników projektu OpenStreetMap jako pomoc w tworzeniu mapy. Jest to kolejny krok ze strony tej korporacji w integracji ich map z OpenStreetMap, po tym jak parę miesięcy temu warstwa OpenStreetMap pojawiła się jako jedna z opcji w tym samym serwisie www. Spekuluje się, że Microsoft i kilka innych dużych korporacji (na przykład AOL / MapQuest) szukają partnera w tym projekcie, aby mieć szansę konkurować z mapami Google. Wyszukiwarka Bing była ich odpowiedzią na przywództwo Google’a w sektorze wyszukiwarek internetowych, następny krok to serwis mapowy. Odrzucając możliwość parterstwa z Google, firmom pozostają tak na prawdę dwie opcje: stworzyć własne komercyjne mapy zaczynając od zera, przy czym musiałyby one korzystać praktycznie z tych samych danych wejściowych, z których korzysta Google, ponieważ na rynku dostawców takich danych panuje monopol. Do tego aby móc konkurować musiałyby “dogonić” Google w zakresie wszystkich wartości dodanych do ich serwisu, takich jak MapMaker, nawigacja itd. Druga opcja to otwarte mapy wykorzystującę “wiedzę tłumu” (społeczności internetowe), i tu, użycie OpenStreetMap to wykorzystanie już pięciu lat pracy takiej społeczności, zarówno nad danymi jak i wszelkiego rodzaju aplikacjami.

Tak czy inaczej partnerstwo jest wielostronnym zyskiem, bo wynik pracy jest dostępny na tych samych warunkach dla wszystkich, bez względu na to, czy w pracy użyto śladów GPS, zdjęć udostępnionych przez Microsoft lub Yahoo!, czy narzędzia do nawigacji i raportowania błędów firmy Skobbler lub CloudMade.

Zdjęcia są już dostępne jako podkład w najczęściej używanych aplikacjach do edycji mapy OSM.  Dotychczas dla większych miast dostępne jako pomoc były zdjęcia satelitarne Yahoo! o podobnej charakterystyce jak zdjęcia Bing.  W Polsce Yahoo! pokrywało jednak tylko pięć miast, a maksymalna rozdzielczość była w okolicach 90cm / pixel, i co najważeniejsze trzeba było brać poprawki na aktualność zdjęć, były bowiem wykonane około roku 1999.  Bing pokrywa o wiele większy obszar, praktycznie około 1/3 powierzchni kraju.  W Polsce nie mamy innego źródła o takim zakresie bo urzędy nie wydają zgody na wykorzystanie w OSM zdjęć wykonanych z pieniędzy podatników, takich jak te na stronie geoportal.gov.pl.  Rozdzielczość Binga jest nieznacznie lepsza (ok. 60cm / pixel) i wykonane zostały między 2004 a 2009 rokiem.  To pozwoliło mi osobiście poprawić niektóre obszary mapy, nad którym pracowałem już wcześniej z GPS. Jedyny warunek wykorzystania zdjęć do tworzenia map, to taki, aby wynik pracy został umieszczony w OpenStreetMap.  W innych krajach Bing ma gdzieniegdzie o wiele wyższą rozdzielczość.

Na marginesie w OpenStreetMap jest aktualnie w toku kilka inicjatyw wytworzenia własnych ortofotomap, w tym mapy lotniczej Warszawy, metodami oddolnymi i partycypacyjnymi i przy wielokrotnie niższych kosztach, niż te pobierane przez firmy zatrudniane przez władze powiatowe i inne.  Zdjęcia lotnicze mają zwykle kilkakrotnie lepszą rozdzielczość niż satelitarne.


Do kupienia jest pościel ze wzorem mapy z OpenStreetMap stworzona we współpracy z firmą Stamen Design, od jakiegoś czasu zajmującą sie wizualizacją danych z OSM.  Przy zamówieniu wystarczy podać współrzędne punktu gdzie ma być wycentrowana mapa. (Niestety koszt przesyłki do Polski przewyższa koszt pościeli)